Najwyższy czas na podsumowanie sezonu 2008. Od kilku tygodni już na rowerze nie jeżdżę, a obowiązki na uczelni i krótkie dni raczej uniemożliwiają rowerowe wypady. O pogodzie nie wspominając.
Podsumowanie to warto tym bardziej zrobić, że działo się w sezonie, oj działo się. 3650 km. Tyle wykazuje licznik. Oczywiście prawie połowa tego łącznego dystansu to rajd rowerowy po Polsce (1500 km). W tym sezonie przejechałem też najwięcej pojedyńczych „setek”. Nie notowałem wszystkich, ale zdaje się, że było ich około 14.
Rower – Maxim Alu Trekking – nadspodziewanie dobrze znosi wojaże. W tym sezonie jednak musiałem wymienić napęd – przejście na Shimano Alivio z tyłu i Altus z przodu pomogło. Do tego nowe opony Schwalbe. Tutaj akurat nie ma się czym chwalić, bo kupiłem najtańsze, jakie były, ale i tak się jeździło bezpieczniej, niż na łysych, miejscami sparciałych Michelin. Z obserwacji na koniec sezonu – zdechł tani amortyzator Zoom. Trzeba będzie wymienić, bo momentami miałem wrażenie, że widelec złamie mi się, a ja wybiję zęby.
Przyczepka rowerowa Extrawheel to kolejna rowerowa inwestycja w tym roku. Przetestowałem ją na wyprawie po Polsce. Ale na pewno kolejne testy pojawią się na wiosnę.
Na koniec jeszcze kilka nastrojowych fotek Maxima w różnych okolicznościach.



Hej xd Znalazlam link na jakims forum..
Bardzo mi sie podoba bloog ;D
http://forum.o2.pl/temat.php?id_p=5634835
Wejdz moze cos pomozesz mi ;D [!]