przyczepka rowerowa

...now browsing by tag

 
 

Przyczepka rowerowa Extrawheel

wtorek, Wrzesień 23rd, 2008

Tym razem synteza moich wrażeń dotyczących przyczepki rowerowej Extrawheel. Mam nadzieję, że takie podsumowanie będzie pomocne w podjęciu decyzji, czy warto wydać aż 500 zł.

Zalety:

  • błyskawiczny montaż (po zainstalowaniu szybkozamykacza z zaczepami zapięcie i wypięcie przyczepki to kilka sekund)
  • mała waga (zaledwie 4,8 kg)
  • nie obciąża tylnego koła (w przeciwieństwie do sakw rowerowych)
  • koło z przyczepki można wykorzystać jako zapas (sam się przekonałem o tym)
  • stabilność (odziwo przyczepka nie wprowadza dużej niestabilności i pewnie się z nią jedzie)
  • dużo wygodniejsze podjazdy
  • widoczność na drodze

Wady:

  • koło w przyczepce na śruby (wolałbym szybkozamykacz)
  • trzeba uważać przy zawracaniu (kilka razy przytarłem wory, gdy zawracałem, prowadząc rower)
  • uwaga na rozłożenie bagaży

Jeżeli chodzi o pozytywy, to wydaje mi się, że są jasne. Chcę podkreślić dużą rolę widoczności na drodze. Przyczepka rzuca się w oczy i dzięki temu kierowcy podchodzą z większym respektem do kolarza. Przekłada się to oczywiście na nasze bezpieczeństwo.

Byłem natomiast zaskoczony kwestią rozłożenia bagaży. Znaczenie ma tu nie tylko waga, ale również objętość bagaży. Małe bagaże mogą przesunąć się w sieci, co może spowodować z kolei przekrzywienie stelaża przyczepki i tarcie o koło. Dlatego nie zapominajcie o naprężeniu ściągaczy!

Należy wziąć pod uwagę, że przy zakupie przyczepki rowerowej niezbędny jest dodatkowy wydatek w postaci worów wyprawowych. Tym sposobem inwestycja w przyczepkę równoważy się z zakupem sakw o podobnych parametrach.

Chciałbym jednak rozwiać mit, że przyczepki wogóle nie czuć. W końcu mówimy tu o ciężarze, który może sięgać 35 kg (przy maksymalnym obciążeniu wynoszącym 30 kg). Wprawdzie niski opór toczenia rekompensuje obecność trzeciego koła, jednakże przy gwałtownych skrętach nie należy zapominać o  tym, że holujemy za sobą koło z bagażem. Suma sumarum, stabilność, którą osiągnęli konstruktorzy przy takiej konstrukcji, jest godna podziwu.

Przyczepka rowerowa i rower

Myślę, że to nie koniec testów przyczepki Extrawheel. Następne już wkrótce!

pozdrawiam,

Rafał

Przyczepka rowerowa – testy Extrawheel

czwartek, Sierpień 21st, 2008

Przed wyprawą rowerową po Polsce północnej i centralnej (1500 km) stanęliśmy z Łukaszem przed trudnym wyborem. Planowaliśmy jeździć po kraju przez 3 tygodnie razem z bagażami. Trzeba było zabrać wiele niezbędnych rzeczy. A miejsca było mało…

Sakwy czy przyczepka rowerowa
To były dwa możliwe rozwiązania. Problem wzięcia namiotu, śpiworów czy karimat to zawsze duży dodatek bagażowy. Nie było szans na zmieszczenie wszystkiego w jednej sakwie rowerowej na tylnym bagażniku. A kupienie sakw dobrej jakośći na tył i przód roweru to drogie rozwiązanie. Porównywalne koszty wiązały się z zakupem przyczepki rowerowej.

Extrawheel
Padło na Extrawheel. 1-kołowa przyczepka rowerowa to bardzo rewolucyjna konstrukcja, która waży niespełna 5 kg. Jest to niewątpliwie największa zaleta przyczepki. Extrawheel kosztuje ponad 500 zł. Do wyboru koło 26 i 28 cali. Za 600 zł można taką przyczepkę kupić z zestawem 2 worków wyprawowych (2×40 lub 2×60 l). Worki podróżne są zwijane, w 100% wodoszczelne i bardzo poręczne.

Problem podstawowy to wybór rozmiaru koła. Na podstawie własnych doświadczeń radzę kupić przyczepkę z kołem 28 cali. Po pierwsze – takie koło jest szybsze. Po drugie – wory podróżne znajdują się wyżej, więc jest mniejsza szansa, że zaszorujemy nimi po drodze (np. przy bardzo ostrym skręcie).

Testy
Pierwsze kilometry z przyczepką rowerową były dla mnie trudne. Wbrew pozorom przyczepkę czuć za rowerem i zwłaszcza na początku trzeba uważać na zakrętach. Oczywiście po kilku dniach jazdy przestajemy zauważać obecność przyczepki podczepionej do tylnego koła i jazda staje się bardzo przyjemna.

Codzienne ładowanie worków wyprawowych i wieczorny wyładunek są bardzo szybkie. Trzeba jednak uważać na pawidłowe załadowanie worków i w przypadku nadmiarnego luzu należy ściągnąć linką sieci przyczepki. W przeciwnym razie możemy spowodować, że stelaż będzie obcierał o koło i doprowadzi to do przetarcia. Nie należy także zapominać o maksymalnej ładowności – 30 kg.

Przyczepka jest czuła na boczne wiatry. Dlatego należy uważać, gdy dzień jest wietrzny lub ciężarówka przejeżdża obok nas z dużą prędkością.

Nieuzasadnione natomiast były nasze obawy o wypinanie się przyczepki. Nie zdarzyło nam się na trasie, żeby przyczepka sama z siebie wyczepiła się np. przy manewrze gwałtownego skrętu.

Jeżeli chodzi o jakość materiałów, to przyczepce nie można nic zarzucić. Jechaliśmy we dwóch, każdy z własną przyczepką. Na dystansie 1500 km jedyną awarią, jaka się przydarzyła, było złapanie kapcia przez Łukasza. Poza tym przyczepka rowerowa Extrawheel sprawowała się bez zarzutu.

Na plus należy zaliczyć to, że przyczepka wywoływała zainteresowanie na drodze. Kierowcy, mając przed sobą kolumnę 2 rowerzystów z przyczepkami, zachowywali ostrożność, co przełożyło się na większe bezpieczeństwo nas samych.

Czy warto?
Przyczepka rowerowa to sensowny zakup na długie wyprawy. Stanowi mniejsze obciążenie dla roweru niż komplet sakw. Jeżeli ktoś ma dużo rzeczy do zabrania, może wziąć sakwy i worki.

Ale po dwóch tygodniach jazdy jestem przekonany, że swoją przyczepkę rowerową będę zabierał także na te krótsze, kilkudniowe wyjazdy. Główną przyczyną jest ogromna łatwość pakowania i wyładowania bagaży – worki wyprawowe wkłada się w sieci, a na wieczór wyjmuje i zabiera się ze sobą na nocleg.

Opinie ze strony producenta wydają się nazbyt optymistyczne. Ja natomiast przedstawiłem wady i zalety przyczepki rowerowej. Chętnie odpowiem na pytania i uwagi.

Pozdrawiam, Rafał

Ps. Na koniec kilka zdjęć przyczepki rowerowej i worków wyprawowych.

Przyczepka rowerowa extrawheel

Przyczepka rowerowa - złapała kapcia

worki wyprawowe do przyczepki extrawheel

Przyczepka rowerowa i rower