Tym razem synteza moich wrażeń dotyczących przyczepki rowerowej Extrawheel. Mam nadzieję, że takie podsumowanie będzie pomocne w podjęciu decyzji, czy warto wydać aż 500 zł.
Zalety:
- błyskawiczny montaż (po zainstalowaniu szybkozamykacza z zaczepami zapięcie i wypięcie przyczepki to kilka sekund)
- mała waga (zaledwie 4,8 kg)
- nie obciąża tylnego koła (w przeciwieństwie do sakw rowerowych)
- koło z przyczepki można wykorzystać jako zapas (sam się przekonałem o tym)
- stabilność (odziwo przyczepka nie wprowadza dużej niestabilności i pewnie się z nią jedzie)
- dużo wygodniejsze podjazdy
- widoczność na drodze
Wady:
- koło w przyczepce na śruby (wolałbym szybkozamykacz)
- trzeba uważać przy zawracaniu (kilka razy przytarłem wory, gdy zawracałem, prowadząc rower)
- uwaga na rozłożenie bagaży
Jeżeli chodzi o pozytywy, to wydaje mi się, że są jasne. Chcę podkreślić dużą rolę widoczności na drodze. Przyczepka rzuca się w oczy i dzięki temu kierowcy podchodzą z większym respektem do kolarza. Przekłada się to oczywiście na nasze bezpieczeństwo.
Byłem natomiast zaskoczony kwestią rozłożenia bagaży. Znaczenie ma tu nie tylko waga, ale również objętość bagaży. Małe bagaże mogą przesunąć się w sieci, co może spowodować z kolei przekrzywienie stelaża przyczepki i tarcie o koło. Dlatego nie zapominajcie o naprężeniu ściągaczy!
Należy wziąć pod uwagę, że przy zakupie przyczepki rowerowej niezbędny jest dodatkowy wydatek w postaci worów wyprawowych. Tym sposobem inwestycja w przyczepkę równoważy się z zakupem sakw o podobnych parametrach.
Chciałbym jednak rozwiać mit, że przyczepki wogóle nie czuć. W końcu mówimy tu o ciężarze, który może sięgać 35 kg (przy maksymalnym obciążeniu wynoszącym 30 kg). Wprawdzie niski opór toczenia rekompensuje obecność trzeciego koła, jednakże przy gwałtownych skrętach nie należy zapominać o tym, że holujemy za sobą koło z bagażem. Suma sumarum, stabilność, którą osiągnęli konstruktorzy przy takiej konstrukcji, jest godna podziwu.
Myślę, że to nie koniec testów przyczepki Extrawheel. Następne już wkrótce!
pozdrawiam,
Rafał



[...] bagażu. Zacznę może od tej drugiej sprawy. Po co mi właściwie spinacze do bagażu? We wpisicie Przyczepka rowerowa Extrawheel pisałem o wadach i zaletach przyczepki Extrawheel. Zwróciłem uwagę na odpowiednie napięcie [...]
Czy zdarzyło wam się obciążyć maksymalnie przyczepkę i wjechać na nierówności?
Cześć, w ten sposób przyczepki nie testowałem. Maksymalne obciążenie, z którym jechałem na wyprawę, nie przekroczyło 20 kg. Ale przejrzyj stronkę http://v1.itvp.pl/niezlajazda/archiwum/i.tvp w którymś z odcinków były testy Extrawheel ze znacznym obciążeniem, może to będzie dla Ciebie pomocne. Pozdrawiam, Rafał.