Moja opinia o Mbike Crosser RX

Written by Kolo on Lipiec 20th, 2010

Po ostatnim rowerowym weekendzie statystyki bikestats wskazują, że mój tegoroczny nabytek – Mbike Crosser RX ma 1300 km przebiegu. Długo zwlekałem z napisaniem własnej opinii o tym rowerze, ale teraz mam już wystarczająco dużo przemyśleń, które mam nadzieję, okażą się pomocne dla innych szukających roweru dla siebie.

Mbike Crosser w pełnej krasie

Słów kilka o tym, jak wybierałem markę

Dla niewtajemniczonych Mbike to polska firma. W ofercie posiada szeroką gamę rowerów (od rowerów dziecięcych, poprzez trekkingowe i miejskie, aż do xc i szosowych). Mbike  posiada również dwa modele crossowe. Crosser SX to cenowy średniak (cena katalogowa 1499 zł) Natomiast Crosser RX to wyższa półka (2399 zł). Ponieważ parametry Crossera SX nie satysfakcjonowały mnie, swoją uwagę zwróciłem na droższy model.

Gdy kupowałem rower, nie miałem określonych preferencji co do marki. Chciałem znaleźć najlepszą ofertę pod względem relacji ceny do jakości sprzętu. Szybko okazało się, że w przedziale cenowym, który mnie interesuje (2-2,7 tys. zł) znajduje się stosunkowo niewiele ciekawych rowerów. W przypadku wielu rowerów trzeba było liczyć się z wyższą ceną ze względu na markę. Po uwzględnieniu tego czynnika oraz wyglądu, postanowiłem wybierać spośród marek Mbike oraz Kross. Naturalnym punktem odniesienia dla Crossera RX był najwyższy model crossowy ze stajni Krossa – Evado 1.3 (cena katalogowa 2699 zł). Warto zwrócić uwagę, że nawet stylistycznie biała wersja Evado 1.3 jest podobna do Crossera RX. Obydwa modele pochodzą z kolekcji 2010.

Wybór ramy

Mbike Crosser RX dostępny jest w 4 rozmiarach: 18, 19,5, 21 i 22,5 cala. W moim przypadku (178 cm) zdecydowałem się na ramę 19,5 cala. Wydawała się stosunkowo mała w porównaniu do starego roweru trekkingowego, ale po kilku modyfikacjach (dokupienie długich rogów oraz maksymalne obniżenie kierownicy) osiągnąłem satysfakcjonującą mnie sylwetkę w czasie jazdy. W razie potrzeby mogę jechać wyprostowany (ręce na gripach) lub też „położyć się”, opierając ręce na rogach. Rozważam jednak w przyszłości zainstalowanie dłuższych rogów lub nakładki na kierownicę.

Osprzęt

Na rower wydałem niemało pieniędzy, jednak przynajmniej częściowo ma to swoje uzasadnienie w osprzęcie roweru. Przede wszystkim warto zwrócić uwagę na ramę Crossera RX, która jest 3-krotnie cieniowana (spora przewaga nad Evado 1.3). Ciekawostką jest też napęd, który został złożony w oparciu o osprzęt Shimano i Truvativa. Tylna przerzutka to Shimano XT shadow, z przodu natomiast wstawiono Shimano Alivio. Fabryczne wstawianie niższej klasy przerzutek przednich jest już standardem rynkowym, więc nie byłem specjalnie zdziwiony. Całości dopełnia korba Truvativ Firex 44-32-22 i łańcuch KMC. W porównaniu do tego zestawu Kross Evado 1.3 oferuje lepszą przerzutkę z przodu (Shimano Deore), natomiast dużo gorszą korbę Truvativ Isoflow.

Shimano XT Shadow

W obydwu rowerach zastosowano ten sam amortyzator – SR Suntour NCX, z małą, aczkolwiek istotną różnicą. W Mbike Crosser RX zastosowano amortyzator z przełącznikiem blokady skoku przy kierownicy (w Evado 1.3 blokada znajduje się na szczycie golenia amortyzatora).

Kierownica z regulacją wysokości

Do tej pory zarysowało się kilka przewag Mbike Crossera RX nad Evado 1.3. Niestety, pod względem zastosowanych hamulców przewagę ma rower ze stajni Krossa. Zastosowano w nim hydrauliczne Magura HS-11 zarówno z przodu, jak i z tyłu roweru. W porównaniu z nimi, hamulce Avid SD3 wydają się być nijakie (chociaż w praktyce okazały się dość skuteczne).

Przyznam się szczerze, że nic mi nie wiadomo na temat obręczy Weinmann SEC 16 oraz szprych CN black, które zastosowano w Crosserze. Dlatego nie będę się na ich temat wypowiadał. Zwraca natomiast uwagę fakt zastosowania mostka, sztycy oraz kierownicy firmy Uno. Sztyca podsiodłowa jest przy tym amortyzowana, co ma dostarczać dodatkowego komfortu w trakcie jazdy. Skoro już przy sztycy jesteśmy, to warto zwrócić uwagę na rodzynek w całym zestawie – bardzo agresywne siodło San Marco Ponza. Już jego wygląd wskazuje na sportowe zacięcie. Pytanie, czy sprawdzi się w turystyce rowerowej? Na pewno jest to siodło zupełnie innej kategorii, aniżeli kanapa zastosowana w Evado 1.3 (szerokie siodełko Selle Royal).

Ostatnim elementem zestawu są opony. I tutaj ciężki szok – w rowerze Crosser RX wstawiono Schwalbe Racing Ralph Evo. Są to opony stosowane w rowerach przełajowych, a ich cena katalogowa to 180 zł za sztukę. W zasadzie od początku byłem pewny, że te opony zupełnie nie sprawdzą się w moich zastosowaniach roweru. Dużo ciekawszym rozwiązaniem wydawały się tutaj opony Schwalbe Marathon Cross 700x38C, które zastosowano w Evado 1.3.

Tak dobrane zestawienie roweru umożliwiło osiągnięcie bardzo dobrych parametrów wagi – zaledwie 11,7 kg w tej klasie roweru to rewelacyjny wynik (Evado 1.3 ważył aż 13,6 kg). Było to możliwe przede wszystkim dzięki zastosowaniu 3-krotnie cieniowanej ramy, ultralekkich opon, agresywnego siodełka oraz mostka bez możliwości regulacji.

Mbike Crosser Rx

Reasumując ogólne zestawienie Mbike Crosser RX, to można odnieść wrażenie, że cały zestaw z drobnymi wyjątkami został złożony bardzo rozsądnie. Moje obawy budziły początkowo opony oraz siodełko, które nadawały się bardziej do wyścigów XC, aniżeli do turystyki rowerowej.

Wrażenia z jazdy

Crosser RX ma sportowe zacięcie. Świadczy o tym mocno ograniczona waga, przerzutka XT Shadow oraz oczywiście klasowe siodełko. Pod tym względem jazda tym rowerem daje dużo satysfakcji. Mój styl jazdy to głównie asfalty, więc zastosowanie przerzutki XT jest tutaj nieco na wyrost, spokojnie wystarczyłaby SLX, ale XT to XT ;). Rower w czasie jazdy po asfalcie jest sztywny, elegancko reaguje na ruchy kierownicą i zmianę tempa. Dobrane tarcze umożliwiają jazdę zarówno w terenie z wysoką kadencją, jak również sztywne kręcenie na blacie przy prędkościach ok. 40 km/h.

Dość długo zastanawiałem się nad wyborem ramy. Padło na 19,5’, która przy normalnym ustawieniu jest nieco za krótka w stosunku do mojego wzrostu. Natomiast zamontowanie rogów i przestawienie wysokości kierownicy umożliwia przyjęcie bardziej aerodynamicznej sylwetki. Niewielki rozmiar ramy jest dużą zaletą przy wchodzeniu w zakręty. Rower ma nisko osadzony środek ciężkości i można nim dość gwałtownie i ostro skręcać (jak na rower z kołami 28 cali).

Żeby jednak nie było tak różowo, to warto wspomnieć o kilku wadach. Widać, że pod względem doboru sprzętu rower został skonfigurowany pod jazdę sportową w terenie. Świadczy o tym mocno wycięte, twarde siodło, wysokiej klasy przerzutka tylna i opony Racing Evo. Rower kupiłem z myślą, że będę również jeździł na długie wypady turystyczne po asfalcie i szutrach. Wobec tego zdecydowałem się na założenie opon Schwalbe Marathon 28×1,6’ z dodatkową, antyprzebiciową wkładką kevlarową (duży wzrost wagi, ale rewelacyjnie niskie opory toczenia). Póki co jeżdżę na siodle fabrycznym, natomiast rozważam zakupienie wygodniejszej kanapy na potrzeby wypraw rowerowych, gdzie komfort w trakcie wielogodzinnej jazdy jest kluczowy.

Schwalbe Marathon - po wymianie

Pod kątem turystyki rowerowej lepiej wydaje się być dobrany Kross Evado 1.3. Natomiast jest wyjątkowo ciężki jak na cenę, którą trzeba za niego zapłacić. Stąd też lepiej chyba było wybrać Crosser RX i wymienić te części, które nie do końca nas satysfakcjonują. Wadą Krossa były natomiast mimo wszystko hamulce hydrauliczne. W turystyce rowerowej warto postawić na prostotę, serwis hamulców v-brake w warunkach polowych jest dużo łatwiejszy.

Poważna wada, która niejedną osobę doprowadzi do szewskiej pasji, jest skrzypienie siodełka. Wada ta wynika z zastosowania amortyzowanej sztycy. Nigdy nie byłem fanem tego rozwiązania. Nie uważam, żeby amortyzacja była aż tak bardzo odczuwalna (tzn. przy tej sztywności roweru nierówności i tak czuć), natomiast wydawane przez sztycę dźwięki są naprawdę irytujące.

Nie wiem, czy problem dotyczył tylko mojego egzemplarza, czy też jest typowy dla większości napędów w Crosser RX, ale po pierwszych 300 kilometrach nastąpiło rozregulowanie i łańcuch mi zeskakiwał bez powodów na podjazdach… tzn. powód był jeden – cisnąłem pod górę ;). Wizyta w serwisie załatwiła problem i obecnie napęd cechuje naprawdę wysoka kultura pracy.

Reasumując, jeżeli chodzi o moją opinię o Mbike Crosser RX, jest to naprawdę dobry rower, o słusznej relacji jakości do ceny. Pod kątem moich potrzeb kilka elementów osprzętu nie było do końca trafnych, ale nigdy nie będzie tak, że w rowerze wszystko będzie pasowało. Po przejechaniu 1300 km jestem przekonany, że gdybym miał wybierać jeszcze raz, Mbike Crosser RX kupiłbym jeszcze raz.

45 Comments so far ↓

  1. luka pisze:

    ” ale XT to XT ” no nie do końca jeśli jest to „XT shadow”. Jedna z najgorszych przerzutek jaka kiedykolwiek powstała. Wyregulowanie nawet fabrycznie nowej to niezłe wyzwanie.

  2. Pele pisze:

    Ja za 7 dni dostane rower i sie ciesze, a zarazem obawiam wielkowsi ramy. Mam 172, a dlugosc od podloza do pachwiny 87cm. Boje sie ze rama bedzie za duza ale oby nie. Osprzet ma fajny jak za cene (zaplace tylko 1850zł)
    Pozdrawiam.

  3. dan pisze:

    @Kolo
    Mój wzrost 181cm i też zastanawiam się nad wielkością ramy już któryś dzień z rzędu, czy 19,5″ nie będzie za mała?
    @Pele
    Zdradzisz gdzie za taką cenę lub podobną można dostać ten rowerek? Ew podaj jakiś kontakt na Ciebie albo napisz to ja zostawię :)

  4. dan pisze:

    bym zapomniał a to chyba istotne, długość nogi od pachwiny- 86cm

  5. Luka pisze:

    dan, jak tym rowerkiem będziesz się zapuszczać w jakiś teren to lepsza moim zdaniem mniejsza rama – rower bardziej zwrotny, lepsze panowanie. Większa rama może jest minimalnie wygodniejsza, ale na szosie. Moim zdaniem 19,5 będzie wystarczające dla Ciebie nawet na długie szosowe wycieczki. Zawsze możesz troche pokombinować z mostkiem tak jak pisze Kolo. Mam 180 cm i przejechałem się rowerkiem Kolo – pozytywne wrażenie :)

  6. Pele pisze:

    Luka dostalem taki rabat w sklepie:
    http://laks.pl/mbikecrosserrx2010-p-1396.html
    Nie wiem czy jeszcze jest rower.:)
    A rame sobie tak obliczylem.:
    Mam dlugosc nogi w butach dokladnie 93cm. 93*0,63 = 23,0668……
    Czyli wybralem rame 22,5 poniewaz
    innej chyba nie bylo. Za 2-3 dni dostane go do domciu.
    Ps: Moj E-mail Pawellechia1@wp.pl
    Pozdrawiam.

  7. Dan pisze:

    Zamawiam jednak 19,5″. Najtaniej za 2040pln znalazłem na starsport.com.pl. Luka- dzięki za pomoc w wyborze :)
    Btw pisałem do sklepu gdzie Pele kupował i zaproponowali jedyny rozmiar jaki mają- 22,5″ za 1950pln, i rozbawili mnie, że chłopak 176cm wzrostu kupuje i jest dla niego idealny.. Pozostawię to bez komentarza.
    Pozdrawiam!

  8. PELE pisze:

    Mam rowerek. Jest super.. rama 22,5 jest swietna. Proponowano mi rozmiary 18″-19″ (chyba jakies skosne kurduple) Jest super, szybki, amortyzator wrecz perfekcyjnie tlumi.
    Pozdrawiam.

  9. Dan pisze:

    Do mnie też przyszedł i ta rama 19,5″ wydaje mi się duża, ale to pewnie dlatego, że jeździłem dotychczas na starym MTB na małej ramie, jajka w RX-ie mam 5cm nad ramą, ogólnie świetny sprzęt, mój 1 rower z amorem i tak lekki- jak dla mnie extra :))

  10. PELE pisze:

    Nie wiem czy problem dotyczy również mojego roweru, ale gdy zmieniam tylne biegi, to manetke musze miec przynajmniej 2 sekundy wcisnięte.

  11. Rafał pisze:

    @PELE
    Z małym opóźnieniem, bo byłem na wakacjach. U mnie był podobny problem. Po 200-300 km daj na pierwszy przegląd regulacyjny i Ci poprawią. Potem działa już bez zarzutu.

    Jeżeli chodzi o doradzanie w sklepach to niestety, ale często chcą się pozbyć sprzętu, mi na wzrost prawie 180 wmawiali, że rama 18 cali będzie ok ;).

    BTW. Jak będziecie mieli dodatkowe wrażenia z użytkowania roweru, napiszcie. W szczególności, co sądzicie o oponkach. Ja jeżdżę na szosie i szybko zamieniłem na Schwalbe Marathon 1,6′.

  12. PELE pisze:

    Acha Rafał: Przepraszam za pomyłkę ale chodziło mi o przednią przerzutkę. Muszę mieć wciśniętą manetkę 2-3 sekund. Troszke chyba dziwne co?.
    ————————————-
    ————————————-
    MOJA OPINIA O MBIKE CROSSER RX.
    Rower dostałem tydzień temu. Po rozpakowaniu bylem bardzo zaciekawiony oponami, ponieważ były one bardzo wąskie. Gdy wyregulowałem rower wyglądał tak pięknie, że musiałem zrobić kilka fotek.
    Gdy usiadłem na rower poczułem się jak prawdziwy kolarz. Rozpędzenie roweru jest bardzo łatwe i przyjemne. Wystarczy kilka pedałowań i już pędzimy jak kolarz:). Co to opon–> Jak dla mnie są bardzo dobre ponieważ 15% jeżdzę po szutrach, a opory toczenia są malutkie.
    W przyszłosci zamierzam wymienic :
    Przednia przerzutkę, łańcuch i moze korbe. Oczywiście wszystko na Shimano :)
    Pozdrawiam.

  13. DaN pisze:

    U mnie to samo z przerzutką przednią i ten skok żeby wrzucić wyższy bieg, ale też z tyłu nie wskakują jak trzeba więc zahaczę o serwis. Jak dobrze zrozumiałem to po 30 dniach obowiązkowy, w autoryzowanym serwisie koniecznie?
    Co do opon też dosyć często wjeżdżam w lekki teren, więc zostają.
    Jedyny problem mam ze wspornikiem (wcześniej miałem zwykły i trzeba było dokręcić mocno) a przy dokręcaniu tego a-heda i likwidowaniu luzu dokręciłem dosyć mocno a i tak widelec się przekręcał od osi z kierownicą więc postanowiłem dokręcić mocniej, wtedy zauważyłem, że nie obracają mi się stery, poluzowałem z powrotem i wydaje mi się, że uszkodziłem coś w środku chociaż żadnych oznak nie widzę. Ale nadal odchodzi kierownica od osi z widelcem, tak chyba nie powinno być? Czytałem o tych wspornikach a-head i jedne mają dwie śruby jedna do likwidowania luzu (od góry) druga od dołu do blokowania żeby się nie przekręcała oś. Mam nadzieje, że nie zamotałem :)

  14. Rafał pisze:

    Te pierwsze dość ciężkie ;). W tej wadze możesz mieć Schwalbe Marathon z wkładką antyprzebiciową… ale to już typowy asfalcik, jeździłem nią w lekko sypkim gruncie, to miała tendencję do uślizgiwania przy skrętach. Na mokrym asfalcie też przyczepność mocno ograniczona.

  15. Pytaniusz pisze:

    Witam wszystkich.
    Mam prośbę.
    Czy mógłby mi ktoś pomóc w wyborze roweru?
    Nie będzie to niestety sprzęt na miare waszych, lecz sporo tańszy, ale mimo wszystko prosilbym o chwile uwagi.
    zastanawiam sie nad dwoma
    Author Classic vs. M-Bike CROSSER SX
    Jeżeli ktoś by mi porównał te dwa jednoślady (chodzi mi o stosunek wydanej kasy do otrzymanego sprzetu) będę bardzo wdzieczny.
    z góry dzięki za każdą podpowiedz.
    Pozdrawiam

  16. Pytaniusz pisze:

    Rower bedzie mi służył w 90% do jazdy po drodze utwardzonej.
    Do tej pory jeździłem „sprzętami” marki NoName ;)
    teraz chciałbym kupic cos troche lepszego, markowego, co posłużyłoby mi dobrych kilka lat.

  17. PELE pisze:

    Pytariusz. Ten Author jest gorszym wyborem. Ma gorszy osprzet i jest dosc cieżki, zdecydowanie lepszy jest ten Mbike SX. A gdybyś mógł dołoży 50 zł to o ponad 20 % lepszy jest ten

    http://allegro.pl/rower-romet-rx-500-model-2010-i1191895266.html

    Na początku sam go chciałem kupic ale kolega znalazł mi Mbike RX w promocji. Pozdrawiam.

  18. luka pisze:

    Pele, ostatnio byłem offline z powodu natłoku w pracy. Mam nadzieję, że będziesz zadowolony z rowerka. Chociaż IMHO 22,5 to trochę za dużo jak na Twój wzrost.

    Pytaniusz, rozejrzyj się może gdzieś mają jeszcze jakieś Meridy. Ja mam już 2 ga i szczerze polecam, a wydaje mi się, że bedą tańsze od Authora.

    A jeśli chodzi o problem z przełożeniami to sprawdzcie czy gdzieś wam się pancerze nie pozaginały. Jeśli chodzi o XT shadow to żeby działał idealnie hak musi być idealnie prosty. Miałem lekko skrzywiony i za chiny ludowe tego idealnie nie dało się wyregulować. Jesli hak prosty to wystarczy chwila i pokręcenie delikatnie śrubką przy manetce.
    Tutaj jest dobry tutorial
    http://bikeboard.pl/index.php?art=425&d=porady&g=34
    XT shadow ma sprężynę top normal. Ta śruba przy przerzutce w artykule odpowiada śrubie przy manetce w XT shadow.
    Pzdr,
    luka

  19. PELE pisze:

    luka. Rowerek mam i jest dla mnie super. Szybki niezawodny, a rama również jest dla mnie dobra. Pozdrawiam.

  20. DaN pisze:

    Wczoraj rozerwało mi trochę oponę ‘seryjną’ (późna pora i coś wystawało z chodnika) i też zastanawiam się co tu wsadzić na tył, tylko kasy na razie brak, myślę nad tym co ma Kolo obecnie w swoim RXie

  21. Pytaniusz pisze:

    Wielkie dzieki za podpowiedzi.
    Zaciekawił mnie romet-rx-500, ale niestety nadal nie mogę się na nic zdecydowac…
    (Powód: chciałbym coś kupic i nie żałowac później, że mogłem kupic cos tańszego, lepszego)
    Sory jeżeli jestem marudny, ale to już taki charakter ;)

  22. PELE pisze:

    Pyyariusz. naprawde się go opłaca wziąśc.

  23. DaN pisze:

    @Pytaniusz Możesz też się rozejrzeć za używanymi w dobrym stanie, zadbane, tylko musisz wtedy obejrzeć w realu, nie kupować w ciemno. Czasem się trafiają okazje bo ktoś musi szybko się pozbyć :)

  24. Rafał pisze:

    DaN, a może chcesz mój komplecik Racing Evo? Przejechałem na nich 60 km i zdjąłem.

  25. DaN pisze:

    @Rafał naprawiłem prowizorycznie bo rozerwanie małe, i też chce zdjąć- wymienić na semislicki jakieś – jednak schwalbe marathony nie dla mnie, jak to napisałeś „miała tendencję do uślizgi wania” i nie ma co się dziwić przy takim bieżniku ;) pozdrawiam

  26. PELE pisze:

    Witam ponownie, mam pytanie. Mój brat waży prawie 100 kg. Czy istnieje prawdopodobieństwo, że rower może sie popsuc ( opona pod takim ciężarem pęknąc, rama zniszczyc).?

  27. Rafał pisze:

    Nie wiem, czy przy ramach podaje się dopuszczalną wagę, natomiast na obręczach i oponach – tak. Porównaj sobie np. szczegółowe opisy opon na http://www.schwalbe.com

  28. DaN pisze:

    @PELE
    W karcie gwar. jest napisane, że modele Mbike w grupie miejskiej (do tej gr. zaliczany jest również crosser): max waga bikera to 80kg a masa całkowita (biker+rower+bagaże) max 100kg. To samo tyczy się gr MTB. Myślę, że rama i inne podzespoły powinny wytrzymać przy różnicy +12kg :)

    Co do skrzypiącego wspornika kanapy którego dźwięki irytują autora, używam regularnie sprayu Brunoxa do amorów i nic dotychczas nie zatrzeszczało, a jak dla mnie nawet sprężyna (wkładka) powinna być bardziej miękka (seryjnie włożona jest hard.
    Btw wie ktoś gdzie można kupić inne sprężyny? Szukałem ale nic ni widu :(
    Jedyny problem nierozwiązany do dziś to ustawienie a-heda (problem opisany wyżej w komentarzu z 31.08) Serwisant mówił, że to prosta budowa ale sam do końca nie mógł wyregulować (mówił też o odesłaniu go bo jest na gwar ale pewnie powiedzą, że jest ok). Na razie jeżdże z lekkim oporem bo nie stać mnie na „standardowego a-heda..

    Pozdrawiam!

  29. Klimkr pisze:

    Witam wszystkich, kupiłem Crosser’a RX i generalnie jestem zadowolony.
    Też mam problem ze sterami – albo mają luz albo stawiają lekki opór. Wymieniłem mostek na normalny (tzn. regulowany plus podkładki) ale jest tak samo. Może się dotrą a może serwis coś poradzi…
    Pozdrowienia

  30. kamil pisze:

    mam pytanie, na zdjeciach fabrycznych wydaje mi sie, ze ten firex ma blat 48 zabkow, czy to tylko mylne wrazenie?

  31. Klimkr pisze:

    Masz dobre oko :) korba ma 48-36-26, kaseta 32/11.
    Z ramą 22.5″ waży ok. 12.5 kg.

  32. Bad name pisze:

    Mam go od ponad 3 miesięcy i jestem z niego zadowolony.
    Za taką cenę taki sprzet warto.
    Zrobiłem nim grubo ponad 3000 i wszystko gra. No może po za jednym. Niemiłościwie skrzy[iąca sztyca.
    Jednak jest na to sposób. Kupić trzeba nową-sztywną i po problemie.
    Po za tym bez żadnych awarii.
    Polecam

  33. Bad name pisze:

    waży nie 12,5 kg tylko 11,7

  34. DaN pisze:

    @Klimkr daj znać czy się dotrą- zastanawiam sie nad wymianą
    @Bad name wyżej napisałem jak się pozbyć tego problemu- wystarczy tylko kropelke tego smarowidła po każdej jeździe
    pozdrawiam

  35. rostov pisze:

    Jaka jest realna waga tego roweru w rozmiarze 22,5? Trochę nie chce mi się wierzyć w to co podaje producent.

  36. Klimkr pisze:

    Jak pisałem wyżej mój Crosser RX fabrycznie wyposażony ważył ok. 12.5 kg w rozmiarze 22.5″ (teraz nie mogę sprawdzić bo już dołożyłem bagażnik, błotniki etc.).

  37. Dadu pisze:

    Nie uważam aby Magury to był minus. żyjemy w cywilizowanym świecie. Podczas wyprawy na koniec świata to co innego. A poza tym co tam ma się zepsuć.

  38. DaN pisze:

    IMHO od tych ciężkich, drogich i zarazem mniej skutecznych w złych warunkach pogodowych Magur wolałbym aby były wsadzone dobre mechaniczne tarczówki.

  39. ppp pisze:

    Witam panowie, zamierzam kupić ten rower w bardzo niedlugim czasie, ale sie zastanawiam jak fabryczne opony poradzilyby sobie w lekkim terenie. Asfalt to wiadomo – bajka. Mnie natomiast interesuja ubite sciezki lesne na ktorych mozna spotkac co jakis czas wystajacy kamien lub korzen.

  40. ppp pisze:

    dobra.. bez znaczenia rower i tak niedostepny. nie mozna go kupic nigdzie:/

  41. PELE pisze:

    Chcesz ppp to moge Tobie mój sprzedac. rozmiar 22,5 cali rama.

  42. Pajcior pisze:

    Osobiście w tym roku kupiłem evado 1.3 model 2010, bałem się o wytrzymałość kół z małą ilością szprych przy mojej wadze (82kg) ale po zrobieniu na nim ponad 1000km (w tym 200 po górach) czuję, że jest to sprzęt niemal niezawodny. Oczywiście bez zmiany pedałów na SPD ani rusz: podjazdy + przeskakiwanie przez przeszkody jest super przyjemne :) Rower wytrzymał prędkość 71 km/h, a dzięki magurą nie ma strachu przy hamowaniu ;]

    P.s. jak dobrze poszukacie na necie to evado 1.3 2010 jest za niecałe 2300 zeta…zajebiście się opłaca :)

    Niestety kros skopał wersję 2011 dając gorszy osprzęt i jakieś nędzne tarczówki.

    Jeszcze żeby ten santour to był rox shock albo manitou… :D

  43. Klimkr pisze:

    Crossery znów pojawiły się w ofercie Mbike:
    http://www.mbike-rowery.pl/1/92/187/
    http://www.mbike-rowery.pl/1/92/188/
    Tylko cena a pewnie i waga wyższa…

    A mój Crosser na razie OK – stery się ułożyły, wymieniłem sztycę na sztywną. Walczę jedynie z regulacją przerzutki – w stara STX raz ustawiona działała idealnie latami.

  44. DaN pisze:

    2900pln kupa kasy.. Swoja droga to faktycznie ciekawe ile teraz ma kg (?)
    U mnie stery nadal chodzą z oporem ale przyzwyczaiłem sie-inaczej sie ustawić nie da, tylna prerzutka zmienia dobrze biegi a sztyca no cóż, została-gdzieś to chroni kręgosłup przy twardym siodle chociaż waga spora, ba nawet jak wyjdzie jakaś lepsza amortyzowana to pokusze sie potem o kupno lekko używanej. Przed nastepnym sezonem pójdzie na przegląd amor, regularnie smarowany jak i sztyca nie powinno być źle w środku(?)

Leave a Comment