Rajd po Polsce 2008, 14 dzień, Sieradz – Warszawa

Written by Kolo on Sierpień 18th, 2008

Bilans dnia: 232 km, czas jazdy: 8 h 35 min.

Rekordowy poniedziałek

Miała być trasa Sieradz-Żyrardów i pociąg do Warszawy. Po poprzednim dniu byliśmy zmęczeni. Widać było to na pierwszych kilometrach… przez pierwsze 45, aż do Pabianic, męczyliśmy się na trasie. Potem, po drugim śniadaniu w Pabianicach, szło dużo lepiej. Pogoda zresztą sprzyjała walce z dystansem. Jechaliśmy z wiatrem. Szaleńcza myśl przyszła mi do głowy już na 103 km, gdy było dobrze po 17, ale jeszcze nie mówiłem o tym Łukaszowi. Tuż przed Skierniewicami postanowiliśmy – walczymy o nowy rekord trasy – 230 km.

Jak pomyśleliśmy, tak zrobiliśmy. Po 19.20 dojeżdżaliśmy do trasy 7 Grójec-Warszawa. To bardzo późno, a w perspektywie jakieś 60-70 km. Mieliśmy jeszcze niecałą godzinę przed zachodem Słońca i długą drogę do Warszawy, ruchliwą, główną drogą. Na szczęście był pas awaryjny, którym w miarę bezpiecznie można było jechać aż do samej stolicy.

Odziwo im, dalej, tym szybciej, trasą 7 rzadko kiedy schodziliśmy poniżej 28 km/h. W pewnym momencie widzieliśmy drogę przed nami tylko, gdy wyprzedzał nas jakiś samochód. Było to związane z brakiem lampek. Łukasza ledówka prawie nic nie świeciła. A ja z braku lampki przedniej świeciłem sobie latarką z telefonu komórkowego. Z niezłym skutkiem :).

W samej Warszawie było już lepiej. Oświetlenie uliczne robi swoje. Na jednym ze skrzyżowań doszło do nieprzyjemnej sytuacji. Zmieniło się światło na czerwone. Łukasz postanowił przejechać. Ostro zareagował na to gość ze stojącego samochodu. Ja też miałem za złe Łukaszowi taki manewr, bo to jednak niebezpieczne było, a przy dużym zmęczeniu nie warto ryzykować. Ostatecznie dojechaliśmy do domu bez strat. Co dziwne, Łukasz nie złapał kapcia ;).

232 km pękło. Jak dla nas, zmęczonych poprzednim dniem, z bagażem, to nielada wyczyn. Wyprawę rowerową po Polsce, z łącznym dystansem 1500 km uznaję za zakończoną.

Do następnego wyjazdu.

1 Comments so far ↓

  1. olga pisze:

    Moje pełne uznania gratulacje Panie Rafale ;)

Leave a Comment