Rajd po Polsce 2008, 8 dzień, Świdwin – Połczyn Zdrój

Written by Kolo on Sierpień 12th, 2008

Bilans dnia: 30 km.

Deszczowy wtorek

Miała być trasa Słupsk – Połczyn-Zdrój. Poranek i deszczowa pogoda zweryfikowały nasze plany. Lał straszny deszcz, a drogą płynęła rzeka. Wiedziałem, że dla mnie taka trasa skończyłaby się przemoczeniem do suchej nitki. Zjedliśmy więc śniadanie i spakowaliśmy się. W 25 minut dojechaliśmy do stacji kolejowej w Słupsku. Tam z mapą przeanalizowaliśmy rozkład jazdy i wyszło, że najlepiej będzie dojechać pociągiem do Świdwina.

Podróż minęła nam bardzo spokojnie. W Świdwinie byłodość sucho, choć po niebie snuły się chmury. Koło dworca mieliśmy zabawną sytuację, bo zaczepiła nas nauczycielka wycieczki szkolnej i spytała, czy moglibyśmy dzieciom powiedzieć, skąd jedziemy, bo ją o to poprosiły.

W centrum zatrzymaliśmy się w sklepie rowerowym, bo brakowało nam części rowerowych. Niestety, wybór był niewielki i nic nie kupiliśmy. Nie zwlekając już pojechaliśmy więc w kierunku Połczyna-Zdroju.

Zajęło to nam niewiele ponad godzinę. Po drodze było sucho, więc jechało się dość komfortowo. Po przyjeździe do Połczyna zadzwoniłem do mojego taty, który przebywał akurat w sanatorium. Załatwił nam nocleg na 2 noce.

W tym momencie dalsza jazda stała pod dużym znakiem zapytania. Alergia walczyła ostro. Tata załatwił mi konsultację lekarską. Lekarz niewiele powiedział, odesłał na pogotowie. Na pogotowiu lekarz dyżurujący posłuchał mnie, jak doszło do odczynu alergicznego, po czym wydrukował „sprawozdanie” z tego, co powiedziałem. Na koniec stwierdził, że on nie ma pojęcia nic o dermatologii i kazał iść do specjalisty.

W zasadzie Połczyna nie zwiedzaliśmy… poza pójściem do apteki ;). Aczkolwiek miasteczko bardzo ładne. Dużo zieleni, spokojna okolica.

Kolejnego dnia miało być lekkie jeżdżenie po okolicy, więc wieczorem oglądaliśmy telewizję do późna.

1 Comments so far ↓

  1. yacek pisze:

    yacek.bikestats.plZe Złocieńca do Połczyna jest fajna ścieżka rowerowa. Jedzie się kapitalnie i co ważniejsze bezpiecznie. Byłem w tamtym rejonie mniej więcej w tym samym czasie.
    http://www.yacek.bikestats.pl
    Pozdrawiam i gratuluję udanej wyprawy!

Leave a Comment