Tematu do tego wpisu dostarczył mi problem reklamacji plecaka rowerowego. W zeszłym roku kupiłem Kelly’s Street na potrzeby rajdu po Polsce. Oprócz 14-dniowej wyprawy używałem go potem jeszcze kilkukrotnie. Po ostatnim wyjeździe stwierdziłem, że suwak się rozchodzi, a laminat na suwaku popękał.
Muszę przyznać, że na początku się mocno wkurzyłem. Nigdy nie miałem Kelly’s za topową markę, natomiast wydawało mi się, że jest to towar z dobrym stosunkiem jakości do ceny. Tymczasem po kilkunastodniowym, umiarkowanym użytkowaniu plecaka okazuje się, że zabezpieczony przed wodą suwak stracił tą właściwość na skutek popękanego laminatu, a sam suwak się rozchodzi.
Cała sprawa zakończyła się dość nieoczekiwanie dla mnie. Plecak oczywiście zareklamowałem. Spodziewałem się, że zostanie wszyty nowy suwak. Natomiast Obsługa Go Sport niewiele się zastanawiając, stary plecak wysłała do producenta, a mi dała identyczny, nowy. Zastanawia mnie tylko to, że dostałem do niego stary paragon. Domyślam się, że tym sposobem sama gwarancja nie ulega wydłużeniu.
Mimo pozytywnego dla mnie rozpatrzenia reklamacji wątpię, abym w przyszłości kupił jeszcze jakiś plecak marki Kelly’s. W zasadzie nie mam większych zastrzeżeń do samego plecaka poza suwakiem, natomiast dochodzę do wniosku, że plecak, tak jak kurtka z membraną stanowią akcesoria, na których nie powinno się oszczędzać.
Kto wie, może za miesiąc, dwa pokuszę się o bardzo negatywną opinię dla Kelly’s, jeżeli sytuacja się powtórzy. Tymczasem czekam na lepszą pogodę, by móc przetestować rower po ostatnim remoncie.
pozdrawiam,
Rafał


